Trwają zapisy do Sezonu 1 Ligi Surferów Chaosu · start 19 listopada 2026 · maksymalnie 25 miejsc Dowiedz się więcej →

Surfer Chaosu · Liga Surferów Chaosu

Trzy kursy, dwa coachingi, jeden webinar o motywacji. A firma dalej jedzie na Twoich plecach.

Nie dostaniesz od nas kolejnej porcji wiedzy ani kopa. Dostaniesz trening: jeden ruch dziennie przez 84 dni. Po nich firma zaczyna nieść Ciebie, a nie Ty ją.

30 minut, online, z Anią albo z Piotrem. Obie strony mogą powiedzieć nie.

Zobacz, jak działa Liga →

Liga Surferów Chaosu to 84-dniowy trening dla właścicielek i właścicieli małych firm, prowadzony przez Anię i Piotra Gąsiorowskich: jeden ruch dziennie, mała grupa, aplikacja i 8 spotkań na żywo online. Opiera się na tym, jak umysł przewiduje i podejmuje decyzje. To nie coaching ani terapia.

Ania i Piotr Gąsiorowscy · razem od ponad 25 lat, w życiu i w firmach · poznaj nas ↓

Ania i Piotr Gąsiorowscy, prowadzą Ligę Surferów Chaosu

Wysiłek masz. Efektu brak.

Twój tydzień. Bez retuszu.

Zaznacz, co się zgadza.

To nie charakter. To mechanizm.

Firma jest jak łódź. Ma nieść człowieka tam, dokąd ten chce dopłynąć. U wielu przedsiębiorców jest odwrotnie: to człowiek ciągnie firmę na własnych barkach. Coraz ciężej, coraz dłużej, kosztem wieczorów, weekendów i samego siebie.

Twój umysł nie reaguje na świat. Przewiduje go i działa według tych przewidywań. Jeśli kiedyś „nie” oznaczało kłopot, dziś też oznacza kłopot, nawet gdy klient tylko negocjuje.

Dlatego kolejna teoria nie pomoże: wiedzę masz w głowie, ale decyzje podejmujesz odruchem.

01

Firma nie urośnie ponad człowieka za sterem.

Rozwijamy Twój sposób myślenia, podejście do decyzji i dojrzałość lidera, na których stoi każda firma.

02

Niczego Ci nie brakuje. Masz tylko stare odruchy, które pracują przeciwko Tobie.

Zmieniasz je codziennym treningem, jednym ruchem dziennie.

03

Zobaczysz to na sobie.

Obiecujemy zmianę w Tobie: jak liczysz, jak rozmawiasz o cenie, jak decydujesz.

Twoje odruchy kiedyś Cię chroniły. Dziś chronią Cię przed czymś, czego już nie ma.

Większość programów uczy pchać mocniej. My uczymy ustawić to, co ciągnie.

Samochód pchany od tyłu: koła buksują, auto zarzuca
Pchany: kręci kołami i zarzuca
Samochód ciągnięty z przodu: jedzie prosto do celu
Ciągnięty: jedzie tam, gdzie Ty

Pchany samochód z napędem na tył kręci kółka i zarzuca. Ciągnięty jedzie tam, gdzie Ty.

Firma bez serca to wypalenie. Serce bez firmy, która je niesie, to bardzo drogie hobby.

Skąd to wiemy →

Rachunek, którego nikt Ci nie wystawia.

PRZYKŁAD

  • Odpisywanie klientom po zamknięciu laptopa6 h
  • Weekend na firmę8 h
  • Rabat, bo było głupio15%
  • Urlop bez laptopa0 tygodni

RAZEM: ile naprawdę kosztuje Cię Twoja firma?

3 minuty. Raport PDF na e-mail.

KUPON · SEZON 1 Ten rachunek da się zmienić. Jeden ruch dziennie przez 84 dni. Cena założycielska · start 19 listopada 2026 · maks. 25 miejsc Zobacz Sezon 1 →

Po 84 dniach za sterem siedzi inna osoba. Ta sama firma płynie inaczej.

Wtorek, 18:40. Klient pisze, że drogo. Odpisujesz jednym zdaniem, bez rabatu. Zamykasz laptop i firma zostaje w laptopie.

Po 84 dniach, jeśli robisz jeden ruch dziennie:

Trzy kroki dziennie. Nic więcej.

01

Rano jedna rzecz na dziś. Taka, za którą wieczorem sobie podziękujesz.

02

W ciągu dnia ją robisz. Pięć minut też się liczy.

03

Wieczorem dwie minuty: co się naprawdę wydarzyło. Fakty, nie oceny.

Ominięty dzień niczego nie kasuje.

  1. Deskawidzisz, jak działa Twój umysł i gdzie firma zjada Twój czas i pieniądze. W pierwszym tygodniu widzisz swoją firmę na danych: ile godzin, na co i co z tego zostaje.
  2. Kurswyznaczasz kierunek: klienci, cena, oferta.
  3. Rejssprawdzasz to w świecie, w rozmowach z klientami.
Zobacz, jak działa Liga →

Kto za tym stoi

Nie teoretycy. Razem od ponad 25 lat. Zakładaliśmy, sprzedawaliśmy i zamykaliśmy własne firmy. Metodę sprawdziliśmy na sobie, zanim daliśmy ją komukolwiek. Powstała przy naszym kuchennym stole.

Ania i Piotr Gąsiorowscy
Anna Gąsiorowska

Anna Gąsiorowska

Praktyka biznesowa, prowadzi Ligę

Inżynier, MBA. Projektowała konstrukcje wysokiego ryzyka, a w banku wyprowadzała na zielono duży projekt. Znalazła się wśród 50 Najbardziej Kreatywnych w Biznesie. Na Majorce od zera zbudowała, a potem sprzedała dwie firmy. Nagradzany startup musiała zamknąć – była to jej bezcenna lekcja. W Lidze prowadzi tematy związane między innymi ze sprzedażą, relacjami, negocjacjami.

Piotr Gąsiorowski

Piotr Gąsiorowski

Twórca modelu, autor książki

Inżynier i architekt systemów. Od ponad dwudziestu lat buduje automatyzację dla biznesu, w tym ponad dziesięć lat współpracy z bankami, w międzynarodowych zespołach. Instruktor nurkowania: pod wodą pracował z ludźmi, którzy panicznie bali się wody, i tam zrozumiał, że to nie kwestia siły woli, tylko mechanizm. Autor „Surfera Chaosu”, prelegent TEDx Lublin. Każde narzędzie najpierw sprawdzał na sobie i w domu.

Pracowaliśmy przy dużych projektach i przy własnych, małych firmach. Mechanizm jest ten sam: przy sterze reagujesz tak samo, czy chodzi o milion, czy o pierwszego klienta. Dlatego w tej metodzie skala nie ma znaczenia. Liczy się to, co zrobisz jutro rano.

Dowód

„…Prowadzący – Piotr i Agata – stworzyli pozytywną i konstruktywną atmosferę, w której bez oporów wskazaliśmy nasze wąskie gardła i miejsca straty czasu. Tuż po zakończeniu spotkania Piotr podzielił się z nami pierwszymi wnioskami, wreszcie zobaczyliśmy naszą codzienną pracę z innej perspektywy…”

MartDom Sp. z o.o.praca z firmą

„Są takie maszyny, które badają dźwięki wydawane przez linię produkcyjną i wyłapują odchylenia od normy, których człowiek gołym uchem nie usłyszy. Ten program to była taka słuchawka przyłożona mi do głowy, która wyszukała, gdzie jest ten dysonans. Jak już znaleźliśmy to miejsce, udało się je ogarnąć.”

Gosiazarządzanie w produkcji · pracowała z Piotrem 1:1

Opinie o książce

„Surfer Chaosu” Piotra Gąsiorowskiego jest książką niesamowitą.

Przeczytałam w życiu bardzo dużo książek związanych z rozwojem człowieka, psychologią i pracą z umysłem i spokojnie mogę powiedzieć, że ta trafia do mojej pierwszej piątki.

Dlaczego?

Przede wszystkim dlatego, że jest praktyczna. Znajdziesz w niej mnóstwo konkretnych narzędzi i ćwiczeń gotowych do zastosowania właściwie od zaraz. A jednocześnie stoi za nimi ogrom profesjonalnej, naukowej wiedzy. Dla mnie to połączenie jest szczególnie wartościowe.

Możesz czytać ją po kawałku. Jednego dnia przeczytać fragment, zrobić ćwiczenie, następnego spróbować czegoś kolejnego. I powoli zaczynasz zauważać, że coś się zmienia. Inaczej patrzysz, myślisz i reagujesz.

Chyba każdy z nas ma taki obszar życia, w którym coś stoi. Wiemy, że trzeba ruszyć, ale odwlekamy, prokrastynujemy. Brakuje nam motywacji. Powtarzamy te same schematy, chociaż doskonale wiemy, że nam nie służą.

I właśnie wtedy warto sięgnąć po tę książkę.

Jeżeli naprawdę z nią popracujesz i wykonasz ćwiczenia, po jej przeczytaniu możesz być po prostu innym człowiekiem. Lepszą wersją siebie. Zaczynasz rozpoznawać programy, które sterują Twoim myśleniem i zachowaniem, i uczysz się je zmieniać.

Polecam ją szczególnie ludziom ciekawym. Takim, którzy lubią się rozwijać, chcą rozumieć siebie, interesują się nowoczesną nauką i są gotowi nad sobą pracować.

Dla mnie zdecydowanie TOP 5 książek, które przeczytałam w życiu.

Monika Sienkiewiczwłaścicielka firmy Empiriakupiła pięć egzemplarzy

„Surfer Chaosu” to książka, która już od pierwszych zdań mnie zaciekawiła, gdyż autor użył trafiającej do mnie metafory. Nigdy na desce nie pływałam, a czułam się, jakbym robiła to całe życie.

Cytując samego autora: „Twoja sprawczość zaczyna się tam, gdzie przestajesz walczyć z wodą, a zaczynasz rozumieć jej fizykę”.

To jedyna taka pozycja, która w tak metaforyczny i prosty sposób przeprowadzi Cię do najbardziej ukrytych sfer Twojego umysłu po to, abyś sam mógł zdobywać szczyty swoich możliwości po odkryciu Mocy, jaką posiadasz. Genialne!

Gorąco polecam tę pozycję wszystkim tym, którzy przeczytali już wiele książek rozwojowych i szukają czegoś nietuzinkowego.

Beata Nowakowskadoradca kariery

Surfer chaosu

Surfer chaosu wie, że normy to narzędzia.

Biznesowe, społeczne, te wyniesione z domu.

Bierze te, które niosą.

Odkłada te, które ciążą.

Sam wybiera, gdzie trzyma sztywno, a gdzie odpuszcza.

Nie czeka na spokojne morze.

Trenuje.

Bo w sztormie wychodzi to, co wytrenowane, nie to, co zaplanowane.

Ma własne reguły i nikogo nimi nie krzywdzi.

Buduje firmę, która niesie.

I miejsce, w którym inni mogą rosnąć.

Dla kogo to jest

Już jesteś z nami.

Tylko jeszcze o tym nie wiesz.

Wiesz, że plan to hipoteza, a nie przysięga.

Mówisz „może nie mam racji” i idziesz to sprawdzić.

Masz dość motywacji.

Chcesz treningu.

Masz dość pchania.

Chcesz zrozumieć, co Cię ciągnie.

Grasz według własnych reguł i nikogo nimi nie krzywdzisz.

Budujesz firmę, która niesie Ciebie i ludzi wokół.

Od teraz płyniesz z ludźmi, którzy grają tak samo.

Witaj w Lidze.

Dla kogo to nie jest

Spełnienie nie czeka na mecie. Zaczyna się w momencie, w którym przestajesz oddawać ster.

Z tyłu okładki „Surfera Chaosu”

Zrób pierwszy ruch

Dość kursów. Czas na trening. Na rozmowie zobaczymy, kto dziś kogo niesie: Ty firmę czy firma Ciebie. I co z tym zrobić w tym tygodniu.

Prowadzisz firmę i chcesz sprawdzić, czy Liga ma sens w Twojej sytuacji? Porozmawiajmy. Bezpłatnie, online, około 30 minut, z Anią albo z Piotrem. Wychodzisz z jednym ruchem na ten tydzień. Obie strony mogą powiedzieć nie.

Pierwszy sezon jest badaniem. Dlatego cena założycielska, rozmowa 1:1 z Piotrem, zamrożona cena dostępu do społeczności alumnów oraz wpływ na tematy kolejnych sezonów i kształt Ligi.

Dopiero się rozglądasz? Raz na dwa tygodnie mechanizm i ćwiczenie do sprawdzenia na sobie. Zostaw maila →