Trwają zapisy do Sezonu 1 Ligi Surferów Chaosu · start 19 listopada 2026 · maksymalnie 25 miejsc Dowiedz się więcej →

O nas

Jeśli firma siedzi Ci w głowie także wtedy, kiedy odbierasz dziecko ze szkoły, to jest strona o dwojgu ludziach, którzy to znają.

Każdą rzecz, którą pokazujemy w Lidze, najpierw sprawdziliśmy na sobie.

W domu, w firmach, które zbudowaliśmy i sprzedaliśmy, i w tej, którą musieliśmy zamknąć. Pomagamy właścicielom mikrofirm i jednoosobowych działalności odzyskać czas, poukładać działanie firmy i decydować na podstawie danych.

Po 84 dniach, jeśli robisz jeden ruch dziennie, inaczej liczysz, inaczej rozmawiasz o cenie i inaczej decydujesz.

30 minut. Obie strony mogą powiedzieć nie.

Ania i Piotr Gąsiorowscy, razem od 25 lat

Od ponad 25 lat razem: w domu i w firmach

Ania prowadzi Ligę Surferów Chaosu, Piotr zbudował model, na którym ona stoi. Wszystko, co pokazujemy, przeszliśmy razem.

  1. Początek

    Poznaliśmy się, mając 19 lat

    Na sylwestrze, na który nie szliśmy jako para. Potem jedna uczelnia i wyjazd na Work and Travel do USA: najpierw mieszkaliśmy w slumsach, a potem w najbogatszej dzielnicy Saint Louis.

  2. Finlandia

    Hotel bez kuchni i pierwszy kosztowny błąd

    Byliśmy pierwszymi pracownikami z Polski zatrudnionymi bezpośrednio przez fińskie biuro konstrukcyjne. Hotel bez kuchni, zimowa ciemność. Po trzech miesiącach Piotr dostał pierwszy własny projekt i od razu popełnił kosztowny błąd. Szef nie robił z tego problemu. Kazał wymyślić rozwiązanie. Tej lekcji trzymamy się do dziś.

  3. Polska

    Własna firma technologiczna i projekt na 300 osób

    Razem prowadziliśmy spółkę, której oprogramowanie dla rzeczoznawców majątkowych trafiło do niemal trzystu firm. Stworzyliśmy platformę, która działa do dziś w formie SaaS. Była to dla nas też lekcja, jak nieczysto może grać konkurencja, jak zbudować zaufanie jako nowa firma, i pierwsze doświadczenia jako właścicieli firmy.

  4. Cypr

    Instruktorzy nurkowania

    Pierwszy raz braliśmy ludzkie życie pod wodę w niekontrolowanych warunkach i w cudzym języku. Schodzili z nami ludzie, którzy całe życie bali się wody i chcieli to zrobić choć raz. Tam dowiedzieliśmy się, że będziemy rodzicami.

    Ania w sprzęcie nurkowym wychodzi z morza na plażę
  5. Majorka

    Dwie firmy zbudowane od zera i sprzedane

    Siedem łodzi zamówionych w Polsce, zanim mieliśmy miejsce w porcie. Po sezonie 3. miejsce na TripAdvisorze i sprzedaż. Potem centrum nurkowe, marzenie Piotra z dzieciństwa, kontrakty z Itaką i TUI. Po sezonie, zmęczeni, sprzedaliśmy je, bo spełnione marzenie kosztowało nas więcej, niż dawało.

    Anna Gąsiorowska z zespołem na Majorce
  6. Startup, który zamknęliśmy

    Lekcja, o której mówimy najchętniej

    Firma z nagrodami i kontraktami, w której marże nie pozwalały zarabiać, i lockdown, który zabrał partnerów. Mówimy o tym najchętniej, bo to tam zobaczyliśmy, jak długo da się bronić firmy wyjaśnieniami, zamiast zmienić kurs.

    Pitch na scenie Google for Startups w Campus Google
  7. Dom

    Metoda zaczęła się przy naszym stole

    Pierwsze techniki powstały w domu, dla naszej rodziny, kiedy po powrocie do Polski nie znaleźliśmy gotowego rozwiązania. To, co zadziałało u nas, stało się początkiem metody.

Każda z tych firm coś nam pokazała. Świat nie odpowiada na pytanie, kim jesteś. Odpowiada na to, co robisz. Kiedy to widzisz, nieudana firma przestaje być wyrokiem i staje się daną. Tego uczyliśmy się najdłużej.

Przy kuchennym stole

Model, na którym stoi Liga, nie powstał w sali szkoleniowej, tylko przy naszym kuchennym stole, najczęściej rano, przy kawie. Piotr pracował nad tym, jak umysł przewiduje świat, i od razu się tym dzielił. Ania nie od razu podeszła do tego z entuzjazmem. Jak sama mówi: „To nie było proste, a jeszcze od męża”.

Przekonało ją dopiero to, że jedna technika zadziałała na scenie przed inwestorami, a druga pokazała jej w liczbach własnej firmy to, czego nie chciała widzieć. Dziś śmiejemy się, że to był najbardziej wymagający audyt w naszej karierze.

Ania i Piotr przybijają żółwika przy wieży z drewnianych klocków
Razem buduje się sprawniej
Ania i Piotr na konferencji Web Summit
Razem na Web Summit
Ania trzyma Forbesa otwartego na artykule o niej
Ania w Forbesie
Piotr na scenie TEDx Lublin
Piotr na TEDx Lublin

Forbes · TEDx Lublin · 50 Najbardziej Kreatywnych w Biznesie · Kongres MBA · Mobile Trends · Polska Nagroda Innowacyjności 2021

Zanim powstała Liga

Zanim zaczęliśmy uczyć innych, sami przeszliśmy pełne spektrum biznesu: od budownictwa, przez zarządzanie dużym ryzykiem, po własne spółki technologiczne. Część z nich działa do dziś.

Biznesowe CV w pigułce

Budownictwo i inżynieria wysokiego ryzyka

Co robiliśmy
Ania jest z wykształcenia inżynierem. Projektowała konstrukcje obiektów o podwyższonym ryzyku i zarządzała zespołami.
Czego nas to nauczyło
Pracy tam, gdzie błąd nie wchodzi w grę, odpowiedzialności cywilnej i materialnej oraz zarządzania ludźmi.

Firma wycen, która podbiła południe Polski

Co robiliśmy
W trójkę, małym zespołem, zbudowaliśmy firmę wycen nieruchomości i przedsiębiorstw dla banków. Piotr napisał do niej oprogramowanie, które rejestrowało zlecenia, liczyło wartość i składało dokumentację, więc pełna wycena była gotowa w 24 godziny, bez utraty jakości. Dzięki temu w ciągu kilku miesięcy staliśmy się najczęściej wybieranym dostawcą wycen dla banków na południu Polski.

Technologia, SaaS i aplikacje dla firm

Co robiliśmy
Kiedy rynek wycen zaczął się zatykać, otworzyliśmy już razem z Anią spółkę, która dostarczała oprogramowanie dla rzeczoznawców majątkowych. Jej program do zbierania i analizy danych z rynku nieruchomości używało blisko 300 firm.
Czego nas to nauczyło
Architektury oprogramowania, budowania przychodów z abonamentów, prowadzenia zespołów programistów i szybkiego przejścia od pomysłu do produktu, który działa na rynku.

Praca ekspercka w finansach

Co robiliśmy
Pracowaliśmy jako eksperci przy projektach o wysokim ryzyku operacyjnym i finansowym. Piotr przez ponad dziesięć lat współpracował z bankami, w międzynarodowych zespołach, a Ania w Credit Suisse kierowała dużym, strategicznym projektem.
Czego nas to nauczyło
Kierowania ludźmi pod dużą presją, zarządzania dużymi budżetami i rozproszonymi zespołami oraz budowania procesów odpornych na kryzysy.

Małe firmy, turystyka i praca za granicą

Co robiliśmy
Zbudowaliśmy od zera i sprzedaliśmy dwie firmy na Majorce. Prowadziliśmy też centrum nurkowe na Cyprze.
Czego nas to nauczyło
Sprzedaży klientom indywidualnym, twardych negocjacji stawek z międzynarodowymi graczami, takimi jak TUI czy Itaka, radzenia sobie z sezonowością i elastyczności w działaniu.

Instytut Self Hero: to, co budujemy dziś

Co robimy
Równolegle do Ligi prowadzimy Instytut Self Hero. Porządkujemy w firmach decyzje, procesy i zespół, a dopiero potem dokładamy automatyzację i AI. Oddajemy właścicielom czas, który przechodził przez nich samych, i pieniądze, które ginęły w procesie. Mamy poczucie, że budujemy nie tylko rozwiązanie techniczne, ale sposób, w jaki człowiek odzyskuje swój czas i układa firmę tak, żeby działała bez niego na każdym kroku. To uzupełnienie Ligi: Liga pracuje z właścicielem, Instytut pracuje z firmą, kiedy jest w niej już zespół, przez który przechodzi coraz więcej. Zasada obu jest ta sama: najpierw człowiek, na końcu algorytmy.

Dwa umysły, jedna firma

Prowadzenie własnej firmy bywa samotne, a najtrudniejsze decyzje rzadko dotyczą tylko jednej rzeczy. Zwykle mieszają się w nich finanse, emocje, ludzie i twarda strategia. Jeśli patrzysz na problem tylko z jednej strony, łatwo przeoczyć to, co naprawdę go blokuje.

Kiedy jedno z nas opowiada Ci o kierunku, drugie pyta o liczby. Tak samo robimy w domu od ponad 25 lat.

Kiedy utkniesz w biznesowym chaosie, Piotr pokaże Ci mechanizm: dlaczego Twój umysł reaguje tak, a nie inaczej, i jak to poukładać w system. Ania przeprowadzi Cię przez to w praktyce: relacje, granice, delegowanie, negocjacje i rozmowy o cenie. Jak dogadać się z zespołem, podnieść stawki i nie ulec presji.

Zanim wdrożysz coś w swojej firmie, sprawdzisz to z dwóch zupełnie różnych stron.

Kto za co odpowiada

Anna Gąsiorowska

Anna Gąsiorowska

Prowadzi Ligę

Inżynier, MBA Oxford Brookes. Projektowała konstrukcje obiektów wysokiego ryzyka, m.in. elektrowni jądrowej. W Credit Suisse wyprowadziła na prostą duży projekt. Na Majorce wynegocjowała z TUI i Itaką prowizje dwa razy niższe od rynkowych. Zakładała, rozwijała i sprzedawała firmy w kilku branżach. Jedną zamknęła i z niej wyniosła najwięcej. Za całą tę drogę znalazła się wśród 50 Najbardziej Kreatywnych w Biznesie. W Lidze odpowiada za relacje, negocjacje, granice, delegowanie i rozmowy o cenie. W Sezonie 1 prowadzi biznesową część spotkań.

Piotr Gąsiorowski

Piotr Gąsiorowski

Autor metody i książki

Inżynier, architekt systemów. Od ponad dwudziestu lat buduje automatyzację dla biznesu, w tym ponad dziesięć lat dla banków, w międzynarodowych zespołach. Z ojcem zbudował firmę wycen, która dzięki jego oprogramowaniu robiła pełną wycenę w 24 godziny, a potem spółkę, której program trafił do niemal trzystu firm. Autor „Surfera Chaosu”, prelegent TEDx Lublin. W Lidze prowadzi pracę z umysłem i warstwę metodyczną, szkoli trenerów i facylitatorów oraz uczy wykorzystania AI w firmie. W Sezonie 1 rozmawia z każdą osobą 1:1.

Cztery zasady, których się trzymamy

01

Najpierw sprawdzone, potem w Lidze

Każdą technikę Piotr czerpie z badań i najpierw sprawdza na sobie, potem w domu, potem w pracy indywidualnej. Dopiero wtedy trafia do sezonu.

02

Dane zamiast ocen

Nie pytamy, czy było dobrze. Pytamy, co pokazały dane z 84 dni. Także dzień bez ruchu jest daną.

03

Mówimy „nie”

Przed zapisem rozmawiamy i czasem odmawiamy. Nie dlatego, że ktoś jest za słaby, tylko dlatego, że to nie jego moment albo nie jego narzędzie.

04

Praktyka i codzienny ruch

Teoria daje ramę, ale zmienia tylko to, co sprawdzisz w działaniu. Dlatego w programie każdego dnia robisz jeden konkretny ruch, obserwujesz, co się dzieje, i zbierasz dane we własnej firmie. Krok po kroku, w kierunku Twojego celu i bez wywracania kalendarza.

Dla kogo to nie jest

Pracowały z nami

„Są takie maszyny, które badają dźwięki wydawane przez linię produkcyjną i wyłapują odchylenia od normy, których człowiek gołym uchem nie usłyszy. Ten program to była taka słuchawka przyłożona mi do głowy, która wyszukała, gdzie jest ten dysonans. Jak już znaleźliśmy to miejsce, udało się je ogarnąć.”

Gosiazarządzanie w produkcji · pracowała z Piotrem 1:1

„Ja dzisiaj nagrałam trzy filmiki, porobiłam wiele zdjęć, a mnie się całe tygodnie nie zdarzało, żeby cokolwiek zrobić w rzeczach potrzebnych mi do pracy. A ja to po prostu zrobiłam.”

Izapracowała z Piotrem 1:1

„Zaczęłam pracę z Anią mając poczucie, że już tyle wiem, że przeszłam tyle różnych kursów i programów, że już wszystko powinno u mnie działać jak w zegarku. Dlaczego zatem tak nie jest? Już po pierwszym spotkaniu wiedziałam, że w końcu będzie inaczej. Ta współpraca pokazuje mi precyzyjniej co jest do poprawy, a co do wzmocnienia. Ania potrafi dobrać proste rozwiązanie na trudne problemy uwzględniając potrzeby człowieka. Wrzucam temat, który mnie przytłacza, a Ania w momencie ma propozycję rozwiązania i to takiego, które naprawdę łatwo wdrożyć. Ma bardzo szeroką i równocześnie głęboką wiedzę. A co najważniejsze - doświadczenie. Cieszę się, że trafiłam na mentoring do Ani.”

Kasiamentoring z Anią

Co mówią o książce Piotra

„Surfer Chaosu” Piotra Gąsiorowskiego jest książką niesamowitą.

Przeczytałam w życiu bardzo dużo książek związanych z rozwojem człowieka, psychologią i pracą z umysłem i spokojnie mogę powiedzieć, że ta trafia do mojej pierwszej piątki.

Dlaczego?

Przede wszystkim dlatego, że jest praktyczna. Znajdziesz w niej mnóstwo konkretnych narzędzi i ćwiczeń gotowych do zastosowania właściwie od zaraz. A jednocześnie stoi za nimi ogrom profesjonalnej, naukowej wiedzy. Dla mnie to połączenie jest szczególnie wartościowe.

Możesz czytać ją po kawałku. Jednego dnia przeczytać fragment, zrobić ćwiczenie, następnego spróbować czegoś kolejnego. I powoli zaczynasz zauważać, że coś się zmienia. Inaczej patrzysz, myślisz i reagujesz.

Chyba każdy z nas ma taki obszar życia, w którym coś stoi. Wiemy, że trzeba ruszyć, ale odwlekamy, prokrastynujemy. Brakuje nam motywacji. Powtarzamy te same schematy, chociaż doskonale wiemy, że nam nie służą.

I właśnie wtedy warto sięgnąć po tę książkę.

Jeżeli naprawdę z nią popracujesz i wykonasz ćwiczenia, po jej przeczytaniu możesz być po prostu innym człowiekiem. Lepszą wersją siebie. Zaczynasz rozpoznawać programy, które sterują Twoim myśleniem i zachowaniem, i uczysz się je zmieniać.

Polecam ją szczególnie ludziom ciekawym. Takim, którzy lubią się rozwijać, chcą rozumieć siebie, interesują się nowoczesną nauką i są gotowi nad sobą pracować.

Dla mnie zdecydowanie TOP 5 książek, które przeczytałam w życiu.

Monika Sienkiewiczwłaścicielka firmy Empiriakupiła pięć egzemplarzy

„Surfer Chaosu” to książka, która już od pierwszych zdań mnie zaciekawiła, gdyż autor użył trafiającej do mnie metafory. Nigdy na desce nie pływałam, a czułam się, jakbym robiła to całe życie.

Cytując samego autora: „Twoja sprawczość zaczyna się tam, gdzie przestajesz walczyć z wodą, a zaczynasz rozumieć jej fizykę”.

To jedyna taka pozycja, która w tak metaforyczny i prosty sposób przeprowadzi Cię do najbardziej ukrytych sfer Twojego umysłu po to, abyś sam mógł zdobywać szczyty swoich możliwości po odkryciu Mocy, jaką posiadasz. Genialne!

Gorąco polecam tę pozycję wszystkim tym, którzy przeczytali już wiele książek rozwojowych i szukają czegoś nietuzinkowego.

Beata Nowakowskadoradca kariery

Porozmawiajmy

Na rozmowie sprawdzimy, czy Liga ma sens w Twojej sytuacji.

Bezpłatna rozmowa online, około 30 minut, z jednym z nas. Bez presji: jeśli to ma sens, powiemy, jak dołączyć. Jeśli nie, powiemy to wprost.

Sezon 1 startuje 19 listopada 2026, najwyżej 25 osób.

Obie strony mogą powiedzieć nie.

Zacznij od czegoś małego

Rachunek Przedsiębiorcy

Ile naprawdę kosztuje Cię Twoja firma? 3 minuty, raport PDF na e-mail.

Odetchnij przed następną decyzją

Dziesięć minut resetu. Sesja audio, słuchawki mile widziane.

Posłuchaj fragmentu książki

Wylosuj fragment „Surfera Chaosu”: mechanizm, historię albo technikę do sprawdzenia na sobie. Najlepiej w słuchawkach.