„Surfer Chaosu” Piotra Gąsiorowskiego jest książką niesamowitą.
Przeczytałam w życiu bardzo dużo książek związanych z rozwojem człowieka, psychologią i pracą z umysłem i spokojnie mogę powiedzieć, że ta trafia do mojej pierwszej piątki.
Dlaczego?
Przede wszystkim dlatego, że jest praktyczna. Znajdziesz w niej mnóstwo konkretnych narzędzi i ćwiczeń gotowych do zastosowania właściwie od zaraz. A jednocześnie stoi za nimi ogrom profesjonalnej, naukowej wiedzy. Dla mnie to połączenie jest szczególnie wartościowe.
Możesz czytać ją po kawałku. Jednego dnia przeczytać fragment, zrobić ćwiczenie, następnego spróbować czegoś kolejnego. I powoli zaczynasz zauważać, że coś się zmienia. Inaczej patrzysz, myślisz i reagujesz.
Chyba każdy z nas ma taki obszar życia, w którym coś stoi. Wiemy, że trzeba ruszyć, ale odwlekamy, prokrastynujemy. Brakuje nam motywacji. Powtarzamy te same schematy, chociaż doskonale wiemy, że nam nie służą.
I właśnie wtedy warto sięgnąć po tę książkę.
Jeżeli naprawdę z nią popracujesz i wykonasz ćwiczenia, po jej przeczytaniu możesz być po prostu innym człowiekiem. Lepszą wersją siebie. Zaczynasz rozpoznawać programy, które sterują Twoim myśleniem i zachowaniem, i uczysz się je zmieniać.
Polecam ją szczególnie ludziom ciekawym. Takim, którzy lubią się rozwijać, chcą rozumieć siebie, interesują się nowoczesną nauką i są gotowi nad sobą pracować.
Dla mnie zdecydowanie TOP 5 książek, które przeczytałam w życiu.